wszystko jest inne niż rok temu. wszystko tak bardzo... tak namacalnie inne.
wszystko pachnie i smakuje inaczej. ma inny kształt, jest inaczej doprawione.
w tym roku odziane w całkiem inne ubranie. obwieszone innymi ozdobami.
wypsikane innym zapachem
inaczej wymieszane, mniej dopilnowane, zaniedbane
czy przegotowane? czy surowe? czy lepsze? czy zdrowsze? czy niezdrowe? czy ładniejsze? czy brzydsze?
to nieistotne. już wszystko się zmieniło.
czy jesteśmy szczęśliwi?
ja na pewno - w niektórych aspektach nie, w niektórych wielkie owszem.
chcę kontynuować. zawsze wracam.
niedziela, 25 grudnia 2011
piątek, 19 sierpnia 2011
dawne życie.
lubię cię, za penisa złapać. <3
nasza pralka wydaje przerażające odgłosy. jak wiele przedmiotów niby martwych w naszym mieszkaniu. owa pralka chrząka i próbuje być automatyczna, boję się jej próbowań.
czy uda mi się tak po prostu przejść do dawnego życia? jedną nogą tu, drugą tu? a może to wcale nie jest dawne życie.
muszę coś zmienić. czasem boję się tego, co zmienię.
środa, 17 sierpnia 2011
moje mieszkanie
korki w moim mieszkaniu wydają dziwne odgłosy, bardzo dziwne. cóż, jest chociaż z kim porozmawiać. to generalnie dziwne mieszkanie. jest tu dziwna sofa, która się rusza, dywan, który lata, stół, który jest bokserem. aby skorzystać z internetu muszę wyjść na balkon. za biurko robi mi parapet, a za taboret, taboret.
wszystko się zmieniło, prócz...
braku oczu.
pytanie na dziś:
jesteś szczęśliwa?
niedziela, 17 lipca 2011
sobota, 16 lipca 2011
halo, szlocham.
mój przepis na życie postanowił się zawieruszyć. skurwiel.
to ciekawe, że chcę decydować, że chcę sobie radzić. bez większego przemyślenia brnę w nieznane strony. kurewsko się z tym czuję.
nienawidzę. zawsze wtedy dostaję ataku histerii.
mojego jednorożca? NEVER
czy dorosłe życie wygląda tak, że na nic nie ma czasu, a nawet jeśli się ma, to się nic nie chce bo się jest zmęczonym i zdołowanym? nie, chyba nie. to nie dorosłe życie tylko zatrzęsienie spraw. niedługo wszystko się uspokoi, naprawdę.
piątek, 15 lipca 2011
mój dom.
w i t a j w p i e p r z o n y m ś w i e c i e b a ł a g a n u w
g ł o w i e, t y s i ą c a d z i w n y c h s p r a w
i i n n y c h g ó w i e n.
w i t a j w p o c z ą t k a c h d o r o s ł e g o ż y c i a, k i e r w a.
Ja: 18:20:58
jeżeli chodzi o mieszkanie to chyba obskurne.
ale ten fiołkowy pokój z balkonem... chcę go!
jeżeli chodzi o mieszkanie to chyba obskurne.
ale ten fiołkowy pokój z balkonem... chcę go!
piątek, 8 lipca 2011
środa, 6 lipca 2011
niedziela, 19 czerwca 2011
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






