lubię cię, za penisa złapać. <3
nasza pralka wydaje przerażające odgłosy. jak wiele przedmiotów niby martwych w naszym mieszkaniu. owa pralka chrząka i próbuje być automatyczna, boję się jej próbowań.
czy uda mi się tak po prostu przejść do dawnego życia? jedną nogą tu, drugą tu? a może to wcale nie jest dawne życie.
muszę coś zmienić. czasem boję się tego, co zmienię.

